ten blog jest dla tych ktorzy maja slodkie amstaffy i kochaja te zwierzaki!!!!
| < Październik 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
O autorze
Zakładki:
Zdjencia twoich pieskow
Kategorie: Wszystkie | zdjencia waszych psow
RSS
piątek, 29 lutego 2008
gifty
Weź proszę smycz i piłeczkę
pospacerujmy troszeczkę!
ja razem z tobą gdzieś w parku
usiądźmy sobie tam gdzie drzewko rośnie
popatrzmy sobie na zachód słońca
Bez zbędnych słów i kagańca
wykrzyknij "aport" i rzuć piłeczkę
pospacerujmy troszeczkę!

Czy jest przyjaciel rowny mu,
co sciezke wskaze ci.
Uczciwe serce,wierny druch,
duch wielki w oczach lsni.
Artysta w pracy,
w sportach mistrz,rodziny i stad stroz.
Faworyt krolow,
pieszczoch dam,
to przeciez pies i juz!
choc cialem raczej maly,
to podbil on swiat caly
czwartek, 28 lutego 2008
teraz gifty
środa, 27 lutego 2008

Schronisko jest ubogie.Przez baraku deski

Wieje wiatri rozrzuca na poslaniach słomę.

W boksach siedzą samotne,oswiale pieski.

Tęsknią za nieraz nigdy nie widzianym domem.

i maja marzenia

Tak jak kosc-pies w katku zagrzebie......

I tylko slychac skwoty poprzez nocna cisze:

_Kto z tej  psiej przechowalni mnie wezmie do siebie?

To jest  kubus mieszkaniec  naszego bloka informacje onim:Ten psiak nie lubi samotności, więc przydałoby się znaleźć mu małego przyjaciela. Już jednego ma, jego przyjacielem jest Burek, który też mieszka w tym blogu nasz maskotka bloga. Są nierozłączni (jak mogą być nierozłączni przecież oboje mieszkają na moim blogu). Reaguje na swoje imię- KUBUś. . Lubi krótkie spacerki. Uwielbia zabawy na śniegu. Jego wadą jest to, że jest brudaskiem
To sa giwty a teraz na razie
wiersz o psie
Czekanie

Popatrz na psa uwiązanego przed sklepem
o swym panu myśli
i rwie się do niego
na dwóch łapach czeka
pan dla niego podwórzem łąką lasem domem
oczami za nim biegnie
i tęskni ogonem

pocałuj go w łapę
bo uczy jak na Boga czekać
wiersz o psie
Czekanie

Popatrz na psa uwiązanego przed sklepem
o swym panu myśli
i rwie się do niego
na dwóch łapach czeka
pan dla niego podwórzem łąką lasem domem
oczami za nim biegnie
i tęskni ogonem

pocałuj go w łapę
bo uczy jak na Boga czekać
 
1 , 2 , 3